piątek, 25 lipca 2014

Wiedzieliście o drugim sercu?


źródło zdjęcia: spec.pl

 Witajcie moi Drodzy Czytelnicy, bardzo się cieszę, że znów mogę dla Was napisać. Niech nie zmyli Was tytuł, serce mamy jedno i jego rola jest niezmienna. Jednak nie chcąc zostawiać niedomówień dzisiejszy post będzie o tak prostej czynności wziętej z całego naszego życia, że wręcz niezauważanej. A więc - zastanawialiście się kiedyś głębiej nad oddychaniem? Bo to właśnie o tym będzie dzisiejszy tekst. Gorąco zapraszam do lektury, zróbcie sobie zielonej herbaty, siadajcie wygodnie i czytajcie! ;)

Krótka lekcja budowy układu oddechowego i mechanizmu oddychania
Ponieważ mam przeczucie myśleć, że wcale nie potrzebujecie wiedzieć wszystkiego na ten temat jak i na temat tego jak wygląda cały mechanizm oddychania, przedstawiam Wam bardzo uproszczony schemat budowy. 



 Wszystkie wymienione na powyższej ilustracji narządy, to narządy biorące udział w oddychaniu. Wdychane przez nos bądź usta (lepiej przez nos, ale o tym przeczytasz niżej) powietrze, dostaje się przez gardło, krtań i następnie tchawicę najpierw do oskrzeli, a następnie dzięki oskrzelikom zostaje wprowadzone do pęcherzyków płucnych - głównego centrum wymiany gazowej. W trakcie wdechu, co sami możemy łatwo zauważyć, ponieważ pęcherzyki płucne ulegają napełnieniu, nasza klatka piersiowa za sprawą mięśni międzyżebrowych i przepony unosi się do góry. Wydech to proces odwrotny. Jednak to nie lekcja biologii czy zajęcia z fizjologii, żebym musiała pisać referat na cztery strony ;)

Ile powietrza możemy zmieścić? 


Proszę, nie podziwiajcie za bardzo mojego talentu do rysowania krzywych w Paint, ale mniej więcej tak to się ma. Człowiek w spoczynku wykonuje około 16 oddechów na minutę, a ciągu doby jest to około 200 oddechów.

Kilka sytuacji, w których Twój oddech przyspieszy
Tak spodobało mi się tworzenie grafiki, że łapcie następną. 


Tytułowe Drugie Serce
Dlaczego często możemy spotkać się ze stwierdzeniem, że wcale nie oddychamy prawidłowo? Otóż, chociaż oddychanie to tak prosta i machinalna czynność, że niemal nie zdajemy sobie z niej sprawy i wydawać by się mogło, że wcale nie musimy się martwić jak to zrobić, to tak naprawdę - to jak oddychamy ma bardzo duże znaczenie. Jak się okazuje błędem naszego oddychania jest to, że właściwie jedynie noworodki, dzieci i nieliczne grono dorosłych oddycha przy pomocy przepony. Jest to mięsień leżący poniżej dolnej linii żeber, biorący udział w całym mechanizmie oddychania oraz nazywana przez lekarzy DRUGIM SERCEM. Nie nie, serce mamy na 100% jedno, ale musimy wiedzieć, że przepona pełni bardzo ważną rolę w pobudzaniu krążenia w dolnej części ciała, a jak wiadomo do niej - krew dobiega najwolniej. 

Zapominamy o tym, że ją mamy. Przyznajcie sami, świadomie używacie jej podczas oddechu? Wiedząc już gdzie się znajduje - odsyłam Was do ilustracji na początku tekstu - możecie świadomie lekko napinając mięsień przepony wciągnąć głęboko powietrze, jakbyście chcieli dotknąć wewnętrzną częścią brzucha aż kręgosłupa. Czujesz różnicę? Nagle okazuje się, że Twoje płuca są naprawdę pojemne! 

Moda na płaski brzuch
Pominięcie przepony w całym procesie oddychania wiąże się z tym, że pojemność płuc nie zostaje maksymalnie wykorzystywana. Nasz organizm otrzymuję tym samym za mało tlenu i chociaż objawy są niemal zauważalne, na pewno czasem zastanawiają Was bóle głowy i ciągłe zmęczenie? Być może - znacie winowajce, ale na wszelki wypadek - udaj się do lekarza pierwszego kontaktu. 

Nie od dziś wiadomo, że pragniemy jak najlepiej się prezentować. Chcemy mieć zawsze ładnie ułożone włosy, nienaganne makijaże i dopasowaną torebkę. Marzymy także o tym, żeby nasze ciało prezentowało się wręcz idealnie, tak więc wciągamy brzuch, żeby przypadkiem nie uwidocznić niedoskonałości. Wygląd jedno, ale nasze zdrowie to kwestia ważniejsza. Wciąganie brzucha -  blokada przepony - mniej tlenu - możliwe niedotlenienie? (O niedotlenieniu i jego skutkach - już niebawem!)
Zamiast wciągać brzuch, wypróbuj któryś z dostępnych w Internecie programów treningowych poświęconemu właśnie tym partiom naszego ciała! Polecam - to działa! 

Zamknij tę buzię!
Wdech nosem i wydech ustami, to słowa których nie na darmo używają instruktorzy jogi i podczas np. przedporodowych ćwiczeń oddechowych. Kto o tym zawsze pamięta? Przyznać się! Pamiętajcie powietrze wciągajcie nosem, a wypuszczajcie ustami, nigdy nie odwrotnie. Dlaczego? Otóż nasz nos został zaprojektowany w ten sposób, że jego wewnętrzna błona zawiera włoski i rzęski, które nie tylko przepuszczają powietrze dalej do gardła, ale także wpuszczane nosem powietrze zostaje oczyszczone, nawilżone i ogrzane. Tym sposobem, jest szansa, że unikniesz wpuszczania ogromnych ilości czyhających w powietrzu zanieczyszczeń i przykrej chrypki po zimowym spacerze. 



Dzisiejszy tekst dobiegł końca. Zaznaczę, że powstał tylko dzięki uprzejmości mojej drogiej przyjaciółki, która podsunęła mi pomysł na ten temat. Dzięki! Moja wena twórcza w końcu powróciła! ;) 


______________________________________________________________________________
Drogi Czytelniku! Chcesz na bieżąco śledzić nowości na EatLifeLove? Teraz to możliwe! Odwiedź naszą stronę na Facebooku i dowiaduj się pierwszy o nowych postach! KLIKNIJ TUTAJ 

4 komentarze:

  1. Ja o tym nie pamiętam, ale gdy staram się wciągać powietrze nosem a wydychać ustami kręci mi się w głowie a serce szybko zmienia swoje tempo na dużo szybsze.. Taki jest mój przypadek.
    Co do postu, tak znane nam "oddychanie" o którym pewnie mało by można było powiedzieć, to Nasza Autorka wyciągnęła z tego tematu bardzo dużo i przekazała nam wiedze może i wielu znaną, ale jak bardzo potrzebną. Taka błahostka się wydaje a tak cenna.
    Pozdrawiam i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dokładnie - niewiele osób myśli o oddychaniu przeponą. Ja też o tym nie pamiętam.
      Z lekcji chóru w szkole średniej pamiętam, że Pani prowadząca mówiła abyśmy podczas śpiewu starali się przeponą oddychać bo wpływało to na jakość "wychodzących" z nas dźwięków.

      Pozdrawiam Małgosia

      Usuń
    3. Niestety talentem wokalnym pochwalić się nie mogę, więc jak wpływa "użycie" przepony na śpiew powiedzieć nic nie mogę, ale z pewnością dużo daje, i powoduje, że mniej się śpiewający męczy ;)
      Bardzo dziękuję za komentarz i odwiedziny,
      Pozdrawiam!

      Usuń