wtorek, 31 marca 2015
Gdy wiosna za oknem...
Miałam przygotowany tekst, napisany, nawet już raz opublikowany! Ale niestety wszystko diabli wzięli, coś się zepsuło i teraz...piszę raz jeszcze. Nie wiem jak wyjdzie, mam nadzieję że drugi tekst w żadnym stopniu nie będzie gorszy od pierwowzoru. Do dzieła! Dzisiaj napisze Wam o maratonach biegowych w Łodzi, swoich zmaganiach z wiosennym przesileniem choć w tej sprawie liczę na Was, oraz pokażę Wam zdjęcia z ostatniego spaceru w Rezerwacie Przyrody.
Subskrybuj:
Posty (Atom)