Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 maja 2015

Młodość w obiektywie


Zgodnie z późnowieczorną wczorajszą zapowiedzią na facebooku, dzisiaj krótka relacja z warsztatów fotograficznych, w których miałam przyjemność wziąć udział! O szczegółach przeczytacie poniżej, ale już na wstępie zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w podobnym przedsięwzięciu - jeśli tylko macie możliwość. Nie ważne czy macie lat sześć, piętnaście, jesteście lekko po dwudzieste czy dobrze po pięćdziesiątce. Nie ważne jest czy fotografią zajmujecie się na co dzień, jesteście amatorami jak ja, czy aparat trzymacie w rękach od święta. A może nigdy wcześniej nie robiliście zdjęć? Tak naprawdę nie potrzebujecie ekstra wypasionego sprzętu czy super umiejętności - liczą się dobre chęci, wspaniałe towarzystwo (nawet jeśli wszyscy są prawie dwa razy starsi od was) i dobra atmosfera. Reszta przyjdzie sama!

wtorek, 11 listopada 2014

Kiedy będę duża...

o marzeniach małych dziewczynek
Własnoręcznie wykonany bukiet ślubny
...to będę miała psa, kota, dom z ogrodem, piękny ślub, dobrego męża i czwórkę dzieci. I będę weterynarzem!
Czy brzmi choć trochę znajomo? Dzisiaj chciałam napisać kilka słów o marzeniach, bo...są z nami od najmłodszych lat; jedne z wiekiem ulegają zmianom jednak istnieją także takie, które przez lata bywają niezmienione.

piątek, 12 września 2014

Zdrowie w Twoim ogrodzie.

 Jeśli macie ogródki - na pewno hodujecie w nim różne roślin; są to drzewa, iglaki, owocowe krzewy, nieraz warzywa czy zioła jak np. mój ulubiony dodatek do herbaty w postaci listków mięty, a już na 100% jestem pewna, że posiadacie różne rośliny mające spełniać się w roli naturalnych, ogrodowych dekoracji - czyli kwiaty. 

sobota, 9 sierpnia 2014

Jak prosto zatrzymać wspomnienia?

W dzisiejszym poście chciałabym powiedzieć Wam kilka słów o tym, czym zajmuję się poza nauką, pracą czy poza prowadzeniem bloga, czyli fotografią.
Dzisiejszy tekst w największej mierze będzie dotyczył wspomnień, a w szczególności ich uwieczniania, bo przecież nic tak się do tego nie nadaje, jak aparat.


Jak rodzi się Pasja?
Moja przygoda z fotografią zaczęła się...bardzo dawno. Zapoczątkował ją mój pierwszy aparat kompaktowy, jednorazowy, który mając może dziewięć albo dziesięć lat dostałam w święta. Powiem szczerze, że wtedy to jakie powinno być światło czy jak wykadrować zdjęcie - wcale mnie nie obchodziło - biegałam z nim wszędzie i pstrykałam zdjęcia wszystkim i wszystkiemu co tylko przykuło moją dziecięcą uwagę,