czwartek, 5 czerwca 2014

Potrzebna mi motywacja!

...czyli o Stresie i jego dobrych stronach + jak to wykorzystać?

Wszyscy dobrze ich znamy. Odwiedzają nas zawsze, kiedy są najbardziej niechciani. To jedni z tych gości, którym najchętniej zamknęlibyśmy drzwi przed nosem. Pojawiają się zawsze kiedy mamy do zrobienia coś bardzo ważnego: czeka nas wystąpienie, przemówienie przez tysiącem oczekującej publiczności, zbliża się godzina ważnego dla nas egzaminu lub zaraz wyczytają nasze nazwisko, żeby sprawdzić nasze zdolności prowadzenia pojazdu.
Nie zbyt darzymy ich sympatią i to jedni z tych gości, którym choć za każdym razem chcemy zamknąć drzwi przed samym nosem - z buciorami włażą w nasze życie zgodnie z powiedzeniem jak nie drzwiami, to oknem

Pojęcie stresu wprowadził do biologii kanadyjski fizjolog i lekarz Hans Seyle, który poświęcił całe 50 lat życia na badanie tego, co tak bardzo nas dręczy. I jak podaje złożona definicja: 
"Stres to reakcja organizmu w postaci mobilizacji energii do pokonywania różnorodnych przeszkód, barier, wymagań, bez względu na to, czy towarzyszą jej przyjemne czy przykre odczucia. Jest to reakcja niespecyficzna, tzn. jej rodzaj nie zależy od rodzaju czynnika, jaki ją wywołuje."