Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2015

Mam tę moc!



moc, energia, siła, powrót motywacji
Dzisiaj krótkie przypomnienie z fizyki. Poprawcie mnie jeśli gdzieś popełnię błąd - niczego przed Wami nie ukrywając muszę przyznać, że nigdy najlepsza z fizyki nie byłam, a powiedziałabym nawet, że był to jedyny przedmiot, z którego na sprawdziany musiałam się wspomagać taką małą karteczką w zasięgu ręki ;) Jeszcze kiedyś do fizyki niestety będę musiała wrócić, jednak póki co jeżeli nie muszę wolę myśleć o niej jako dalekiej przeszłości i przyszłości zarazem. Na pewno zastanawiacie się o czym w dzisiejszy wieczór będziecie mogli u mnie przeczytać. Naszym tematem przewodnim będzie moc, którą odzyskałam i czuję, że wróciła do mnie na długo. Zapraszam!

piątek, 19 września 2014

Niedzielny czwartek, czyli jak skutecznie się uczyć mimo pięknej pogody!



Wolne czwartki są niesamowite! Jeśli także macie jakiś wolny dzień w ciągu tygodnia na pewno doskonale wiecie co mam na myśli! Jeśli nie...współczuję, ale też nie macie czego zazdrościć...w wolne czwartki zwykle myśli się już o piątku, ale nie jako kolejnym dniu pracy a raczej jako ostatnim dniu roboczego tygodnia i zbliżającym się weekendzie...ustawiony budzik na szóstą rano psuje cały nastrój.

czwartek, 5 czerwca 2014

Potrzebna mi motywacja!

...czyli o Stresie i jego dobrych stronach + jak to wykorzystać?

Wszyscy dobrze ich znamy. Odwiedzają nas zawsze, kiedy są najbardziej niechciani. To jedni z tych gości, którym najchętniej zamknęlibyśmy drzwi przed nosem. Pojawiają się zawsze kiedy mamy do zrobienia coś bardzo ważnego: czeka nas wystąpienie, przemówienie przez tysiącem oczekującej publiczności, zbliża się godzina ważnego dla nas egzaminu lub zaraz wyczytają nasze nazwisko, żeby sprawdzić nasze zdolności prowadzenia pojazdu.
Nie zbyt darzymy ich sympatią i to jedni z tych gości, którym choć za każdym razem chcemy zamknąć drzwi przed samym nosem - z buciorami włażą w nasze życie zgodnie z powiedzeniem jak nie drzwiami, to oknem. 

Pojęcie stresu wprowadził do biologii kanadyjski fizjolog i lekarz Hans Seyle, który poświęcił całe 50 lat życia na badanie tego, co tak bardzo nas dręczy. I jak podaje złożona definicja: 
"Stres to reakcja organizmu w postaci mobilizacji energii do pokonywania różnorodnych przeszkód, barier, wymagań, bez względu na to, czy towarzyszą jej przyjemne czy przykre odczucia. Jest to reakcja niespecyficzna, tzn. jej rodzaj nie zależy od rodzaju czynnika, jaki ją wywołuje."